Dziś kilka klas zamieniło szkolne korytarze na lodową taflę – i to była świetna decyzja! Były piruety (bardziej i mniej kontrolowane), wyścigi, a nawet spontaniczne pokazy jazdy artystycznej. Oczywiście nie obyło się bez upadków, ale przecież to część zabawy!
Dobra energia, mnóstwo śmiechu i trochę zimowego sportu – tak powinny wyglądać lekcje wychowania fizycznego! Kto już czeka na powtórkę?